Funkcjonują dwa warianty doktryny wolnorynkowej. Pierwszy – to oficjalna doktryna narzucona bezbronnym. Drugi zaś to coś, co moglibyśmy nazwać rzeczywistą doktryną wolnorynkową: „dyscyplina rynkowa jest dobra dla ciebie, ale nie dla mnie, chyba że przynosi mi akurat korzyści”. Autor – główny krytyk mitologii naturalnego „wolnego rynku” zgodnie z którą gospodarka jest konkurencyjna, racjonalna, skuteczna i sprawiedliwa – wykazuje, że rynki prawie nigdy nie są konkurencyjne.
Wymiary: 20,7 cm x 14 cm. Oprawa miękka, stan bdb/bdb-. Śladowe przygięcia okładki i kilku stron. Śladowe przybrudzenia zewn. części kartek. Wyd. Dolnośląskie, 2000. 145 stron.




