Książka, którą trzymacie Państwo w rękach, nie jest pozycją wspomnieniową, choć znaleźć można w niej i elementy pamiętnikarskie. To rodzaj przewodnika, który wiedzie do miejsc związanych z Kresami we Wrocławiu, zahaczając o inne tego typu miejsca na Dolnym Śląsku.
Skierowana jest głównie do młodego pokolenia, które Kresy zna na ogół już tylko z opowiadań rodziców lub dziadków. We Wrocławiu kresowe pamiątki dostały drugie życie. Przed Matką Boską z lwowskiego kościoła jezuitów, przed którą modlili się polscy królowie, nawrócił się pewien milicjant z formacji ZOMO i w dowód skruchy przyniósł Jej milicyjną pałkę (do dziś wisi w kościele przy al. Pracy we Wrocławiu). Także Matka Boska Podkamieńska – dziś u dominikanów przy pl. Dominikańskim — czyni cuda. Wielu robi wielkie oczy, dowiadując się, że mamy we Wrocławiu nie tylko rękopis „Zemsty”, ale i palec jego autora, hrabiego Fredry. I nie tylko rękopisy Słowackiego, ale i pukiel jego włosów. Dzięki temu wiemy, że autor „Beniowskiego” był brunetem. Gościł we Wrocławiu dwa razy (w dramatycznych okolicznościach), a dziś ma tu swój pomnik.
ISBN: 978-83-921271-9-2. Wymiary: 20,7 cm x 14,8 cm. Oprawa miękka, stan bdb/bdb-. Śladowe przygięcia okładki i kilku stron. Lekkie przybrudzenia zewn. części kartek. Wyd. Wrocławski Dom Wydawniczy, 2008. 286 stron.




