nich, młodzieńcze dziecko M.G. Lewisa, dziś nieco trąci myszką, ale wciąż potrafi przerażać, budzić emocje i rozpalać erotyczne fantazje, o czym świadczą pojawiające się co pewien czas adaptacje i przeróbki filmowe. Jak widać, koncept żądz rodzących się pod mniszymi habitami zachowuje swoją łechczywość, a opowieść o diabelskim pokuszeniu intryguje ponadczasową uniwersalnością. Czytajmy więc Mnicha jak chcemy, choćby i jako perwersyjną powieść erotyczną, ale jeśli powstydzimy się własnej ekscytacji, będzie to znaczyć, że podziałał, i to podwójnie: dotknął jakiejś prawdy o ludzkich pragnieniach, a zarazem o zahamowaniach, jakie narzuca im obłudna moralność. –
Z posłowia Macieja Płazy
Wymiary: 20,8 cm x 14,3 cm. Oprawa miękka, stan db-. Przygięcia, przytarcia i lekkie przybrudzenia okładki. Lekkie przybrudzenia zewn. części kartek. Strony pożółkłe. Śladowe przygięcia niektórych stron. Przerwanie łączenia między stronami 248-249. Naddarcia na stronie tytułowej. Wyd. MOW, 1991. 448 stron.




