„Robimy szaliki” – Heidi Rothemund.
Włóczkowe szaliki są zawsze w modzie – nosimy je nie tylko w zimie! Jesienią, gdy kapryśna pogoda szybko się zmienia, nie trzeba od razu wyjmować z szafy grubego palta. Wystarczy, jeśli do kamizelki lub do puloweru założymy szalik, a będziemy ubrani w sam raz!
Co ważne, pięknego wełnianego szalika wcale nie trzeba kupować w sklepie – ba, znacznie przyjemniej jest własnoręcznie wydziergać go sobie na drutach lub szydełkiem. Praca ta zabiera niewiele czasu i nie przysparza większych trudności nawet początkującym. Nie trzeba nawet dodawać i odejmować oczek: aby osiągnąć znakomity rezultat, wystarczy nabrać odpowiednią ilość oczek na druty i dziergać cały czas jednakowym splotem, a po zakończeniu ozdobić swoje dzieło frędzlami, chwostami czy warkoczykami. Po zrobieniu pierwszego szalika z pewnością złapiemy dziewiarskiego bakcyla.
Wymiary: 22,2 cm x 15,7 cm. Oprawa twarda, stan bdb. Wyd. KDC, 2005. 62 strony.




