Książka Romana Hrabara przynosi rewelacyjny materiał, autor bowiem od lat tropiący i opisujący hitlerowskie zbrodnie, doszukał się w zagranicznych źródłach dokumentów, dzięki którym odkrywa prawdziwe oblicze instytucji nie mającej dotychczas precedensu. Chodzi tu o „Lebensborn e.V.” stowarzyszenie rzekomo charytatywne, które w Norymberdze wybroniło się od kary tylko dlatego, że nieosiągalne były wówczas wystarczające dowody zbrodni.
Wymiary: 20,8 cm x 15 cm. Oprawa miękka, stan bdb/bdb-. Lekkie przytarcia obwoluty. Wyd. Śląsk, 1975. 224 strony.




